Początek Festiwalu i Koniec Świata
Wzięli tekst, który od kilkudziesięciu lat kurzył się w kufrze na strychu historii dramatu. Odkurzyli. I z sentymentem, szacunkiem, pomysłem - przenieśli na scenę. Po swojemu. Tak zaczął się Pierwszy Festiwal Teatralny #Studenci na Scenę, zorganizowany przez Teatr Druga Strefa. A spektakl otwierający to „Świat się kończy”, inscenizacja dramatu Jana Kasprowicza w wykonaniu Eki Tejatralnej, czyli grupy Wykładowców i Studentów skupionej wokół wydziału filologii polskiej Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu. Teatr trzeba umieć poczuć. Umieć się na niego otworzyć. Poznańscy studenci zaprezentowali świetny eksperyment. Wspólnie z wykładowcami spróbowali odtworzyć gwarę z pogranicza Wielkopolski i Kujaw końca XIX wieku. „Świat się kończy” to owoc ich naukowych poszukiwań tego zapomnianego języka. Zagrali to z animuszem. Lekko, wesoło. Z humorem i bez udawania, że są zawodowymi aktorami. Nie są. I nie ma to najmniejszego znaczenia. Są świetnymi, wrażliwymi, mądrymi poszukiwacza...



