Przejdź do głównej zawartości

Posty

Polecane

Grzybów branie

Należę do wielkich miłośników tego teatru. Widziałem chyba wszystkie spektakle Potem-o-tem. W różnych miejscach, bo aktorzy z grupy Filipa Kosiora i Marcina Zbyszyńskiego krążyli po Warszawie szukając dla siebie przestrzeni. Były „Powierzchnie gładkie” na Brackiej, potem w Soho. Kilka razy „Lexusy” w Teatrze Warsawy. Przy Placu Unii „Na dorosłego”. Oczywiście wyjazdowy „Gluten Sex”.  Nawet „Pierwsza lepsza”, czyli spektakl można powiedzieć założycielski Potem-o-tem. I wreszcie ich własny punkt na mapie Warszawy. Wymarzona siedziba. Zanim tam się sprowadzili była jeszcze „Po(*)łącznośc” i „Nie do powiedzenia”. Chronologicznie w odwrotnej kolejności. I po „Po(*)łączności” miałem uczucia mieszane. Coś się zacięło w tej sprawnej, pełnej błyskotliwego humoru sytuacyjnego machinie. Wrócili na swoje dawne tory spektaklem „Believe me, there will be no porn”, aby w październiku ubiegłego roku zaskoczyć swoich widzów „Trzecią wojną”. To także scenariusz Marcina Zbyszyńskiego, jak poprzednie ...

Najnowsze posty

Być jak w domu...

Małżeński poker

Nienawiść utkana z głodu