Przejdź do głównej zawartości

Posty

Polecane

"Królowa miłości"...

Długo nie mogłem po tym spektaklu dojść do siebie. Wbija się głęboko w myśli, wyciąga wspomnienia. „Królowa miłości”. Premiera Teatru Telewizji TVP. Reżyseruje Monika Czajkowska.  Znam tę chorobę. A raczej zespół objawów, pochodzących bodaj od każdego człowieczego zakątka. Demencja. Choroba Alzheimera. Powolne zasuwanie za sobą szarej zasłony. Czasem próby jej przebicia. Innym razem przemożna chęć ukrycia się za nią raz na zawsze przed światem coraz mniej znanym, coraz większy budzącym lęk. Ten spektakl jest o odchodzeniu człowieka. Samotności wśród innych ludzi. Jest też o sile i słabościach tych, którzy stojąc po naszej stronie kotary robią wszystko aby zatrzymać choć niteczkę porozumienia. Ta choroba zabrała mi osobę, z którą nie dokończyłem tylu ważnych rozmów… Wychodziłem kiedyś z domu opieki. Na ganku stał starszy pan. Zatrzymał mnie i bardzo długo opowiadał o Audi. Samochodzie syna, którym ten przyjeżdża. Codziennie odwiedza go, bo to dobry chłopak. Wyrósł na porządnego czło...

Najnowsze posty

Dobre to wino!

Prawda, czy fałsz?

Trwaj chwilo!

Bo w impro to trzeba umić...