Przejdź do głównej zawartości

Posty

Polecane

Mozart w cieniu Habanery

Na festiwalu Centralny Plac Muzyki wystąpiła Joyce DiDonato. A koncert, zatytułowany „Mozart Night” był także zwieńczeniem tegorocznego 35 Festiwalu Mozartowskiego. Ale czy Mozart wybrzmiał w zadziwiająco zimny, jak na lipiec w Warszawie, wieczór? Bo to był kolejny koncert miksowania różnych gatunkowo i epokowo twórców. Mam wątpliwości.  Tych jednak na pewno nie budzi wartość artystyczna koncertu. Stolica otrzymała wydarzenie kulturalne, które trzymało w napięciu, zachwycało pod każdym względem. Gwiazda wieczoru, niezwykle sympatyczna i pełna wdzięku DiDonato śpiewała tak, że Plac Centralny zastygł zasłuchany i nikt nie zwracał uwagi ani na wspomniany chłód, ani na zapadające ciemności. Słuchaliśmy licząc, że ten koncert nigdy się nie skończy.  Pierwsza jego część została zbudowana na utworach Wolfganga Amadeusza Mozarta. Usłyszeliśmy na początek uwerturę i chór  Nettuno s’onori!  z opery „Idomeneusz, król Krety” w wykonaniu Zespołu Wokalnego Warszawskiej Opery Kamer...

Najnowsze posty

"Vatzlav" na trzy kobiety rozpisany

Skok wzwyż

Czeski czołg rozjechał Chopina

Mokry Flet