Rajski hałas
Raj jest ludzki, a jego mieszkańcy ziemsko. Ma swoje sprawy, spory i niesnaski. Krążą po nim biblijne pozbawione charyzmy. Znudzone wiecznym trwaniem i szukające ucieczki od samych siebie. Król Dawid to ciemiężyciel Aniołów i sybaryta. Salomon prowadzi własne rozgrywki za plecami samego Boga. Anioły kłócą się z cadykami, ci z kolei kłócą się między sobą. W tym raju, jak twierdzą anioły, jest za dużo cadyków na kilometr kwadratowy. A wszystko to pokazane w konwencji baśniowego snu. Zanurzyć się w niego - oznacza płynąć przez „Księgę Raju”. Spektakl Teatru Żydowskiego na podstawie powieści Icyka Mangera. Dziś uważa się, że autor w swojej literackiej wizji przewidział upadek porządku świata, który runął wraz z wrześniem 1939 roku. Jednak czy sam spektakl, samo jego wystawienie, nie jest zaprzeczeniem tej tezy? Gdyby ów świat znikł, zmieniając się w pył i kurz, nie byłoby komu podnosić ze sceny jabłka toczącego się po Raju od płonącego Drzewa Wiadomości Dobrego i Złego. Ten świat prze...