Przejdź do głównej zawartości

Posty

Polecane

Judasz, Dylan i Czarna Dziura

Lepiej. Szybciej. Mądrzej. Sprawniej. Dokładniej. Przymiotniki stopniują nasz świat. Są ludzkie. Bo człowiek musi rywalizować. Czuć się umieszczonym w układzie współrzędnych. Jeśli jest mały - widząc supremację większych, szuka dowodu na istnienie mniejszych od siebie. Ta teoria zresztą znalazła swoje miejsce w „Złotowłosym” na scenie Teatru Druga Strefa, muzo dramie Jakuba Snochowskiego, któremu na scenie towarzyszy uzbrojony w klarnet i dźwięki Michał Górczyński. Rywalizuje ten człowiek. Szuka inności aby potwierdzić własną homogeniczność wobec grupy społecznej. Inność jest punktem odniesienia. Wrogiem. Uproszczeniem.  „Złotowłosy” nie mówi wprost. Nie jest kolejnym mamlaniem o tym jak źle jest być innej orientacji w kraju homofobów. Innej religii w mono religijnym państwie.  Innego koloru skóry w świecie jednokolorowym. I to jest jego siłą. Złotowłosy, czyli bohater przedstawienia, jest po prostu rudy. Trywializowanie problemu? Nic podobnego. Wręcz przeciwnie. Na prostym pr...

Najnowsze posty

Co nam zapisano...

Co ja na to KANATO?

Turbo Bułhakow