Przejdź do głównej zawartości

Posty

Polecane

Telefon z przesłaniem w tle

Teatr Kwadrat lubi spektakle niby zabawne a zarazem z pewnym zacięciem w kierunku refleksji. Poszukuje tego typu komedii na potrzeby swojej Dużej Sceny. Ich najnowsza premiera „Każdy twój telefon” jest próbą pozostania w tym nurcie. Czy jednak reżyserującemu widowisko Michałowi Staszczakowi udało się stworzyć coś błyskotliwie zabawnego na bazie tekstu Jarosława Sokoła? Popatrzmy uważnie.  To komedia. Czarna komedia. W żadnym razie farsa. Postaci są na to zbyt statyczne, za bardzo osadzone w poukładanej jak doskonale do siebie pasujące klocki fabule. Nie ma tu wariactwa, gwałtownych zwrotów akcji. Jest konsekwencja następujących po sobie sekwencji scen. Historia rozwija się powoli, interesuje ale nie porywa od pierwszej chwili jak wartki strumień. To może nużyć. Szczególnie pierwszy, ponad pięćdziesięciominutowy akt, sprawiał momentami wrażenie zbyt oczywistego. Wszystko tu było dosłowne. Drugi jest zupełnie inny. O ile początek spektaklu to śmieszne potyczki słowne i sytuacyjne żar...

Najnowsze posty

Ocean możliwości

Piękna lekcja wrażliwości

Straszne Sanatorium

Umarłem, ale dlaczego żyję?