Błyskotliwie przeczytane
Program Horyzonty w warszawskim Teatrze Dramatycznym przyniósł czytanie performatywne sztuki „Królowej Margot. Rozkład tarota”. Wyreżyserował Grzegorz Jaremko, napisała Lena Laguszonkowa. Uwielbiam czytania performatywne. Dają moim zdaniem o wiele większe możliwości twórcom, niż tradycyjne dopięte na ostatni guzik widowiska teatralne. Tu aktorzy i widzowie umawiają się wstępnie na przyjęcie pewnej konwencji. Mieści się w niej swobodniejsze podejście do postaci i zmiany ról granych przez jednego aktora. Wykreowanie narracji poza dialogiem, czy udziału didaskaliów w przekazie płynącym ze sceny do widza. „Królowa Margot. Rozkład Tarota” jest dla czytania performatywnego moim zdaniem wręcz stworzona. W zasadzie wszystko, co buduje fabułę, jest umieszczone w kompetencjach narratora. Prowadząc ją w formie trzecioosobowej opowiada dzieje karkołomnych czasów francuskiej monarchii i próby pojednania za pomocą mariażu katolików z hugenotami. Jak się to skończyło - uczy historia powsze...