Opowieść o początku burzy
Konwencja tego spektaklu może dziwić współczesnego widza. Teatr Żydowski w Warszawie przenosi nas do lat dwudziestych ubiegłego stulecia. Lądujemy w tingel tanglu. Na dodatek w takim, w którym kręcony jest film na podstawie bestsellerowej powieści Hugo Bettauera „Miasto bez Żydów”.
Dlaczego współczesny widz ma być zdziwiony? Tingel tangle słynęły z dosłowności, popisów aktorskich o dużej ekspresji. Hałas, krzyk, dynamika - królowały na scenach tych teatrzyków. Świetnie to wymyśliła Karolina Kirsz, reżyserująca w Żydowskim „Miasto bez Żydów”. Mając do dyspozycji morderczo mikroskopijną scenę musiała siłą rzeczy umieścić aktorów w konwencji, która w tak małej przestrzeni byłaby dla widzów z jednej strony czytelna a z drugiej nie dochodziłoby do wzajemnego tratowania się między ciasno ustawionymi krzesłami. I to nie tylko się udało. Moim zdaniem dało świetny efekt.
Dystopia Bettauera powstała w 1922 roku w Austrii. Autor wykreował w niej państwo-miasto, którego władze postanawiają pozbyć się Żydów. Ale nic w stylu hitlerowskim nie ma się tu dziać. Przecież mamy 1922 rok. O podłościach i okrucieństwie Holocaustu człowiekowi tamtych czasów nawet się nie śniło. Żydzi w powieści mają sprzedać swoje majątki, zabrać gotówkę, kosztowności i akcje. Potem wyjechać w dowolne miejsce gdzie im się żywnie podoba.
Po kilku miesiącach karkołomnych decyzji i absurdalnych sytuacji władze dopinają swego. Miasto w kolejny rok wchodzi bez Żydów, czyli jak to napisano w tytule powieści i spektaklu. Jednak okazuje się, że gród przestaje funkcjonować. Upada handel, nie rozwijają się dziedziny kreatywne. Kulejące finanse i bankowość generują hiperinflację. Następne pół roku to borykanie się mieszkańców z powolnym rozpadem ich miasta. Wreszcie idą po rozum go głowy i pozwalają Żydom wrócić, stojąc w obliczu widma zagłady swojego miejsca na Ziemi.
A my obserwujemy spektakl na podstawie powieści. Konwencję już Państwu opisałem. W naszym tingel tanglowym teatrzyku grupa artystów skupionych wokół reżysera Hansa Karla Breslauera kręci ujęcia do filmu „Miasto bez Żydów”. Jest rok 1924. Świat jeszcze przeciera oczy, zdumiony zezwierzęceniem ludzkości w Pierwszej Apokalipsie. Jeszcze nie wie, że na pograniczu nieba zaczynają zbierać się chmury Apokalipsy Drugiej. Jej zapowiedzią jest morderstwo. Mody, elegancki Otto Rothstock odwiedza autora „Miasta bez Żydów” w redakcji kierowanego przezeń pisma. Wyciąga pistolet i pakuje w serce Bettauera pięć kul. Za morderstwo z zimną krwią sąd skazuje go na … osiem miesięcy więzienia.
Ostatnie ujęcie filmu. Jeszcze tylko zabezpieczenie taśmy. I cisza. „Miasto bez Żydów” po kilku przerywanych atakami na widzów pokazach zostaje zakazane przez nazistów. Chmury Apokalipsy zaczynają brudzić niebo. Finał. Na scenie opada konwencja wrzaskliwego teatrzyku. Teraz dowiemy się, co było dalej. Jak potoczyły się losy twórców filmu, gdy burza zaczęła szaleć po świecie. I co stało się z ciasno zwiniętą i zabezpieczoną rolką niemego filmu.
Teatr Żydowski proponuje doskonałe widowisko. Rzadko teatr współczesny sięga do doświadczeń rozkrzyczanego teatrzyku-kabaretu, który miał zwiastować powojenne życie po życiu a stał się ledwie błyskiem. Refleksem światła, który zanim na dobre oświetlił scenę już znikł w mroku kolejnej nocy ludzkości. Zagrali to wprost brawurowo. Śpiew, choreografia, popisy aktorskie dzieją się mniej więcej metr - pół metra od widzów pierwszego rzędu. Trudno w takich warunkach utrzymać skupienie. Nie wypaść z roli. Artystom Żydowskiego udaje się to znakomicie.
„Miasto bez Żydów” mogą Państwo zobaczyć na scenie przy Senatorskiej. Kawał teatru na kawałku przestrzeni. Zaskakujące jest to, jak teatr tę przestrzeń poszerza dysponując wyobraźnią i talentem Artystów. Bardzo ciekawy spektakl do obejrzenia.
Reżyseria i Scenariusz
KAROLINA KIRSZ
Muzyka
JACEK MAZURKIEWICZ
Kostiumy i scenografia
EWA ŁANIECKA
Reżyseria świateł
MONIKA SIDOR
Video
AGATA WALACHOWSKA-OLCZAK
Choreografia
MAŁGORZATA ROSTKOWSKA
Produkcja
MAŁGORZATA GĄSIOROWSKA
Prace perukarskie i makijaż
MAŁGORZATA JANKOWSKA
OBSADA
ADRIANNA KIEŚ
PIOTR CHOMIK
MAŁGORZATA MAJEWSKA
IZABELLA RZESZOWSKA
PIOTR SIERECKI
RAFAŁ RUTOWICZ
HENRYK RAJFER


Komentarze
Prześlij komentarz