Przejdź do głównej zawartości

Posty

Polecane

Zabawa w punka

„Jubileusz” w Teatrze Dramatycznym, reżyserowany przez Macieja Jaszczyńskiego, jest moim zdaniem spektaklem nieudanym. Nie aż tak złym jak grany na tej samej scenie  „Podwójny z frytkami”, ale czy to ma być pocieszeniem? Dla mnie - nie.  Pomysł na zaadaptowanie do potrzeb teatru filmowego scenariusza okazał się zgubny dla młodego reżysera. Pogrąża mu ten spektakl. Ambicje stworzenia czegoś, co byłoby głosem pokolenia, pogłębioną refleksją egzystencjalną nie przeniosły się na scenę. Skrót filmu Dereka Jarmana z 1978 roku. Na dodatek zapomnianego od lat. Tu tkwi pierwszy kłopot. Widz nieznający pierwowzoru gubi się w chaotycznych meandrach teatralnych scen. Nie jest w stanie nadążyć za fabułą stanowiącą zlepek skrótów filmowego obrazu. Dostajemy produkt niezrozumiały i nielogiczny. A na dodatek płytki niemiłosiernie. Nie zgadzam się z teatrem, do którego widz, aby go zrozumieć, musi przyjść po uprzednim zapoznaniu się z dziełem stanowiącym podstawę adaptacji. Spektakl ma mówić. ...

Najnowsze posty

Potop wrzasków

Historia jednej pętli...

Rajska Piaskownica