Wybierzemy premierę - oni ją zagrają!
Różne rzeczy w teatrach się organizuje aby przyciągnąć widzów i stworzyć to, co jest bardzo trudne do uzyskania i łatwe do stracenia. Indywidualny związek widza z konkretnym miejscem, sceną. Dzięki temu widzowie powracają w rytmie kolejnych premier. Stają się ambasadorami teatru i wciąż, dzięki nim, poszerza się grono odbiorców na widowni. Osoba emocjonalnie związana z konkretnym miejscem jest dla teatrów niezwykle cenna. Powraca, wiernie trwa wraz z kolejnymi premierami. Jak to można uzyskać? Najprostsza recepta to spójność programowa. Wystawianie spektakli nie tyle identycznych ile podobnych wymową, czy gatunkiem. Świetnym przykładem takiej strategii jest warszawski Teatr Kwadrat. Widzowie doskonale wiedzą, czego mogą spodziewać się po widowiskach Dużej Sceny (lekkie komedie, można powiedzieć fast food teatralny) a czego po scenie małej (repertuar nadal komediowy, ale bardziej wysublimowany, wrażliwy, podszyty refleksją). Podobnie zrobiła Krystyna Janda dzieląc programowo swoje ...