Być jak w domu...
W zasadzie niewiele o nich wiemy. Nie żyją bywalcy. Zblakły kartki spisanych wspomnień. Żółto świecą fotografie. Na nich eleganccy panowie. Panie w wieczorowych toaletach. Uśmiechy. Kieliszki, talerze, kelnerzy. Gwar. Z tego gwaru wyłania się śpiew, wiersz, żart. Lekkość nieznana w naszym czasie sztuki ciężkiej jak błoto. A gdyby spróbować? Zanurzyć się w przeszłości. Odtworzyć ten czas. Joanna Drozda podejmuje próbę zabrania widzów w taką podróż. Jej „Bujdagranda” w Teatrze Żydowskim budzi nas w meandrach stolików i atmosfery przedwojennej Małej Ziemiańskiej. Przewodnikami po kabarecie Qui pro Quo są Julian Tuwim, Antoni Słonimski, Kazimierz Krukowski, Mira Zimińska i Ordonka. Oczywiście na scenie jest także legendarny, jedyny w swoim rodzaju, konferansjer Warszawy Fryderyk Jarossy. Piotr Chomik stworzył tę postać w sposób doskonały. Próby udawania, że „jest jak było” - nie są niczym nowym. Wpadaliśmy w pułapkę wyobrażeń. A jednak ta, podjęta w Teatrze Żydowskim, zachwyca. Scenografią...