Każdy rodzic...
Oglądałem „Kruka z Tower” na scenie warszawskiego Teatru Dramatycznego. Oglądałem w skupieniu. To spektakl, który powinien zobaczyć każdy rodzic nastolatka wchodzącego w przedwiośnie dorosłości. Aldona Figura wyreżyserowała widowisko może nie tyle niosące gotowe odpowiedzi, ile pokazujące co stanie się jeśli przekroczone zostaną granice poszanowania prywatności. Zanim o samym spektaklu, chwila o telewizyjnej jego wersji. „Kruk z Tower” dołączył do grona przedstawień sfilmowanych i pokazanych w ramach Teatru Telewizji TVP. Czy bardzo różni się od pierwowzoru ze sceny warszawskiego „Dramatu”? Różni. W odbiorze. W sposobie pokazania. Aldona Figura na szczęście nie uległa pokusie wprowadzenia do swojego, kompletnego i niewymagającego moim zdaniem poprawek spektaklu, telewizyjnych sztuczek. Nadmiaru sztuczek. Kilka z nich jest i specjalnie nie rażą. Poza może znikaniem na zmianę Tatiany i Kostii gdy wyłączają internetowy komunikator w scenach rozmów Kostii z Toffi. To wyszło moim...