Podsumowanie sezonu 2025-26 vol. 6
To będzie wyjątkowy rozdział podsumowania sezonu w warszawskich teatrach. Nie odwiedzimy żadnego konkretnego. Nie będziemy analizować dyrektorskiej strategii repertuarowej, programowej. Nie zatrzymamy się przy spektaklach jakie są na afiszu. Za to będziemy się włóczyć wraz z teatralnymi nomadami. Czy może być coś przyjemniejszego? Jest to jakiś przyczynek do wczorajszych rozważań o teatrze niezależnym. Może dzisiejszy off to właśnie teatr wędrujący wraz z Twórcami, niepowiązany z żadnym konkretnym miejscem? Powstający w kolektywach przyjaciół-artystów, szukający finansowania na własną rękę. Często pojawiający się doraźnie, wokół jednego spektaklu i znikający, gdy ten kończy sceniczne życie. Aby śledzić wydarzenia tego nurtu trzeba uważnie wertować media społecznościowe. Szukać tytułów, nazwisk Twórców, albo nazw kolektywów. Pawilon na tyłach Portu Czerniakowskiego. W nim mieści się grupa Teal House i jej scena. Sebastian Słomiński w zimny, grudniowy dzień zaprosił mnie tam na „Wściekłe...