Nienawiść utkana z głodu
Drugi spektakl Teatru Śląskiego z Katowic na 46 Warszawskich Spotkaniach Teatralnych i zarazem widowisko ten festiwal zamykające. Nienowe, znane - premiera miała miejsce w lutym 2025 roku. „Tkocze”’w reżyserii Mai Kleczewskiej. Poszedłem wreszcie zobaczyć. To nie jest głębokie studium psychologicznych mechanizmów powstawania buntu na gruncie rozpaczy i całkowitej utraty możliwości egzystencjalnych. Miałem wręcz wrażenie, że Pani Reżyser konsekwentnie ucina postaciom możliwość przedstawienia swoich wewnętrznych motywacji. Wymknęła się jej na moment Pani Welzel (Barbara Lubos-Rokita) postępując dosłownie dwa kroki poza konwencję. W pewnym momencie, gdy wokół narasta bunt tytułowych tkoczy, mówi o swoim do niego stosunku. O tym ile może zrobić jeden człowiek w oceanie spraw. Znamienne mogło być to rozważanie na ile można sobie pozwolić w wyrażaniu sprzeciwu i niesieniu pomocy. Ale - pada na ten temat ledwie kilka zdań. I scena się kończy. Kleczewska vox populi w swoim spektaklu uczyn...