To jest teatr...
Gdy wybrzmiały ostatnie słowa i aktorzy zeszli ze sceny - zapadła cisza. Siedzieliśmy w milczeniu. Nikt nie miał siły się poruszyć. Nie chciał zerwać tej subtelnej więzi jaka powstaje w teatrze między widzami a twórcami. Wytwarza się jednak tylko wtedy, gdy teatr mówi. Nie krzyczy, nie kwili, nie bełkocze. „Żydowski pies” w reżyserii Ewy Galicy właśnie mówi. Spektakl grany jest w warszawskim Teatrze Żydowskim od jesieni 2023 roku. I oby grano go jak najdłużej na malutkiej scenie przy Senatorskiej. W roli tytułowej Jerzy Walczak. To jeden z najlepszych aktorów dramatycznych, których można współcześnie podziwiać na polskiej scenie. Drobny, przykuwający uwagę. Świetnie operujący słowem i natężeniem dźwięku. Tempem wypowiedzi i pauzą. Tu w roli odkrywającej się wolno, wymagającej skupienia i kapitalnych zdolności aktorskich. Obserwowanie jak przekształca swojego bohatera, wraz ze zmianami status quo, to po prostu wykład Mistrza na spotkaniu z uczniami. Proszę pozostałych Aktorów o wyb...